Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MPK Tarnów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MPK Tarnów. Pokaż wszystkie posty
  4 czerwca 2016 na tarnowskich ulicach na krótką dość chwilę, jak się później okazało, pojawił się wypożyczony specjalnie z okazji odbywającego się festiwalu Kreator w Klikowej Solaris Urbino 12 IV generacji. Autobus został użyczony przez Warbusa, a na co dzień obsługuje linie miejskie w Jastrzębiu Zdroju.


Całkiem nowa stylistyka czwartej już generacji nie pozwala na to, aby przejść obok niej nie zwracając na nią uwagi. Jednym bardzo się podoba, inni zaś mocno ją krytykują. Jeśli o mnie chodzi, to jest to, czego chciałbym w tym przemyśle więcej oglądać. Żadne tam metrostylówki, nie tylko w wykonaniu Solarisa, bo Van Hool czy Irisbus / Iveco, może nawet inni coś tak paskudnego popełnili, ale takie proste, geometryczne, z wieloma krzywiznami tworzącymi ciekawą bryłę jako całość, takie kształty właśnie przydają nowoczesności. Nie wieją też nudą. Dość już tego durnego poglądu, że to w końcu jest koń roboczy i ma jeździć. Owszem, jeździć ma, ale dlaczego przy tym musi być paskudny, skoro można to zrobić inaczej...
















     1 maja 2016 w tarnowskiej komunikacji to nie tylko pojawienie się nowej linii łączącej P&R przy PKP, ale też drobne zmiany na linii 24. A chodzi konkretnie o przeniesienie pętli z ul. Godowskiego na ul. Pszenną oraz dołożenie dodatkowych kursów w rozkładzie jazdy.



     Sama trasa ulegnie małej modyfikacji. Od teraz autobus będzie skręcał z Armii Krajowej w ul. Wolności i Niezawisłości do Pszennej, w połowie której znajduje się nowy przystanek końcowy.

Przystanek Armii Krajowej, tuż przed skrzyżowaniem z Wolności i Niezawisłości.



Nowa nawierzchnia na Wolności i Niezawisłości. Jest to zarazem nowy fragment trasy linii 24. Obok kościoła skręca w lewo w ulicę Pszenną.


Nowa Pętla l.24 - ul. Pszenna. I jak tam zielono...


Powrót będzie, poza nowym przystankiem początkowym, obejmował stare przystanki - czyli ten przy Vetulani de Nissau oraz przy Godowskiego. Dalsza trasa pozostanie bez zmian.






     Długi majowy weekend zbiegnie się z kilkoma ciekawymi zmianami w tarnowskiej komunikacji miejskiej. Jedną z tych zmian będzie pojawienie się nowej linii komunikacyjnej łączącej ulicę Marszałka (plac dawnej Targowicy, zamieniony tymczasowo w bezpłatny parking) z uruchomionym niedawno wielopoziomowym parkingiem tuż przy dworcu PKP na ulicy Do Huty. Co ciekawe, zmieniają się też nieco zasady korzystania z tegoż parkingu - będzie on udostępniany bezpłatnie dla wszystkich tych, którzy pozostawią swój pojazd na nim i udadzą się w dalszą podróż komunikacją zbiorową (obowiązuje zakup biletu na pociąg lub autobus MPK)


     Sama linia zaś będzie właściwie okalać ścisłe centrum miasta dając możliwość przesiadki na inne linie, które niekoniecznie docierają w okolice ulicy Do Huty.


Trasa z ulicy Marszałka w kierunku parkingu będzie przebiegać przez następujące przystanki:
Marszałka - początkowy, Mickiewicza - Poczta, Al.Solidarności - Klikowska, Krakowska - Plac Kościuszki, Krakowska - Plac Popiełuszki, Do Huty, Do Huty - Parking.
Powrót:
Do Huty Parking, Do Huty, Krakowska - Planty, Bema - Szkoła, Bema - Targowa, Lwowska - Szeroka, Starodąbrowska - Mickiewicza, Słoneczna - Kościół, Al M.B.Fatimskiej - Kościół, Marszałka - Pętla.





     Zakupione jakiś czas temu przez tarnowskie MPKa kolejne egzemplarze OmniLinków nabierają lokalnego kolorytu i zdolności do pracy na naszych ulicach. Trochę to trwa, niestety, ale efekt jak widać, warty odczekania. #304 i #303 nieźle sobie radzą, teraz #300 i #305, więc zostanie wypatrywać #301 i #302 i cała fantastyczna szóstka będzie w komplecie.

     Przy okazji też, można zacząć zastanawiać się nad jednym faktem. Powoli robi się ciepło, a Scanie obiecane miały posiadanie dużych, otwieranych okien, a tych, póki co, na nich nie widać. Oby to tylko chwilowo, bo jeśli maja zastąpić koszmarnie gorące w lecie Volva - to wkrótce staną się synonimem nie tyle zmiany na lepsze, co efektu cieplarnianego po tarnowsku. Zobaczymy za jakiś czas, czy pojawią się nowe szyby do nich i czy szumne zapowiedzi nie okazały się czczym gadaniem.



     Sponsorowana przez tarnowskie MPKa linia na targi pracy odbywające się w dniu dzisiejszym w budynku Klastera Przemysłowego na terenie dawnych Zakładów Mechanicznych. Co ciekawe, miejski przewoźnik do tej honorowej linii oddelegował wszystko, co ma najlepsze w swojej stajni, głównie nowe Solarisy i Solbusa. Brawo MPKa! Swoją drogą, frekwencja na tych trzech liniach była niemała, więc wygląda na to, że ta inicjatywa bardzo dobrze się przyjęła. I takiego podejścia do tarnowskiej rzeczywistości chciałoby się uświadczyć więcej w naszej małej ojczyźnie, nie tylko ze strony miejskiego przewoźnika.

     Przy okazji też, można było zobaczyć miejskie autobusy w nieco innych miejscówkach, niż jak to się zwykle ma na co dzień. A że i ładna pogoda dopisała, dłuższy spacer wart był swego wysiłku. Poza tym, gdzie na mieście można zobaczyć tyle Solarek naraz? Chyba tylko na zajezdni...





Linie na trasie. A było ich aż trzy. Każda z nich dojeżdżała do przystanku Kochanowskiego - WSB.


Zaś początek trasy jednej z nich był na pętli Os. Jasna II,


drugiej na pętli przy Al. Jana Pawła II,


a trzeciej na placu w Mościcach, tuż obok Zakładów Azotowych.




Screenshot i link do malej notki na oficjalnej stronie MPK Tarnów:

 MPK Tarnów - Aktualności

 LNG






     Po dość obszernych komunikatach w naszych lokalnych mediach, na pewno każdy o tym rodzaju gazu słyszał. W sumie nie miał innego wyjścia, bo nie za bardzo jest o czym pisać w małym mieście Tarnowie, więc każda okazja dobra, żeby coś ciekawego poopowiadać a to w radiu, a to na internetowej stronie, z sensem czy nie, ale jednak. I skoro już właściwie nasze MPKa jest zdecydowane na tego typu krok, to warto może się temu przyjrzeć bliżej. Teorii w tym temacie jest tyle, że gaz przechowywany jest w postaci skroplonej, w jednym dużym zbiorniku, który utrzymuje go w temperaturze poniżej 130 C i to właściwie tyle, co trzeba wiedzieć. No i że będzie tańszy od diesla.

Tankowanie


     I tutaj zaczyna robić się ciekawie, bo skoro gaz ma temperaturę minus 130 C, to jak wygląda jego tankowanie?... Widać na nagranym podczas prezentacji 14 maja na zajezdni MPK Tarnów materiale wideo. Jest zabawnie, bo trzeba mieć rękawice termiczne i ochronne ubranie oraz zabezpieczenie oczu. Jak komuś udało się oglądać Krainę lodu, to wie, co się stanie, jak się o tym zapomni. Zamieni się w sopelek lodu. Zupełnie jak przewód, którym dostarczany jest gaz do zbiornika autobusu. Niesamowity widok, jak to wszystko podczas tankowania szroni się w mgnieniu oka.

A tu link do prezentacji na zajezdni MPKa Tarnów. Poniżej, materiał MPKtv z 2012 z TransExpo.


     Stare, dobrze znane słowa. Latka lecą szybko. Trudno sie z tym nie zgodzić, zwłaszcza w kontekście nowego przetargu, zapowiedzi olbrzymiej zmiany w stanie taborowym MPKa, zmiany nazwy i uprawnie organizatora tarnowskiej komunikacji (ZDiK), pojawieniu się i zejściu ze sceny PKSu, renumeracja i optymalizacja linii, bilety elektroniczne, karta miejska. Było trochę tych zmian na przestrzeni dekady.
   
     Tak przegladając archiwa na komputerze naszła mnie mała nostalgia i tak oto powstał krótki spot filmowy odnośnie tych zmian. Sami zobaczcie poniżej.


SanCity 12 LF trafia do Tarnowa!

     Nie tak dawno miał ten autobus swoją premierę na sosnowieckiej wystawie Silesia Komunikacja. Jest on kolejnym etapem ewolucji sanockiej fabryki i przystosowania się do panującej obecnie rzeczywistości. Czy jest to efekt nowej, ciekawej polityki tego producenta, czy zachowawcza obrona przed upadkiem jaki spotkał Jelcza - czas pokaże. Autosan przed Tarnowem odwiedził tylko Rzeszów, więc jest on jeszcze w fazie docierania. Egzemplarz, jaki przyjechał na testy, to ten sam pokazany na wspomnianej wystawie. Jako prototyp, ma pewne wady, chociażby jakość spasowania elementów, niektóre rozwiązania (wydech i jego zabudowa) - nie można mu jednak odmówić świeżości i obiecującej przyszłości jaka na razie się przed nim kreśli. Tym bardziej byłem mile zaskoczony, kiedy to w piątek wieczorem dotarła do mnie informacja o pojawieniu się SanCity 12 LF na terenie tarnowskiego MPK. To już nie są suche zapowiedzi o wymianie taboru, a sprawa powoli zaczyna wkraczać w fazę wykonawczą.

Tam i z powrotem.

    Jeśli ktoś myślał, że testowiec pojawi się w sobotę na mieście, to się przeliczył. Ku mojemu rozczarowaniu przejeżdżanie autobusem z jednej zajezdni na drugą i z powrotem trwało kilka dni. Taki stan utrzymywał się przez niedziele i poniedziałek włącznie. Dopiero we wtorek można było podziwiać prototyp w akcji na mieście. Na pierwszy ogień poszła linia 9.

 Wtorek, 24.08.2010.


Linia 0A - Środa, 25.08.2010.

     Mimo wcześniejszych informacji, co do długości testów (początkowo miały to być 4 dni), okazało się, że zostały one przedłużone do końca tygodnia. Ale to nie jedyna zmiana, jaka nastąpiła po drodze. Środa, to pierwotnie miał być drugi dzień na linii 9, a ostatecznie SanCity spędził go na 0A.



Linia 30 - Czwartek, 26.08.2010.


     Trzeci dzień na mieście to był jeden wielki znak zapytania. Nikt już nie myślał, że pierwotny plan będzie realizowany. Finalnie, kolej na linie 30 przyszła nie w sobotę, a w czwartek. Dla mnie było to nawet sporym ułatwieniem. Trasa tej linii znacznie pomogła mi w zdobyciu bezcennych ujęć do reportażu, jaki na koniec wizyty SanCity 12 LF w Tarnowie się pojawi.


 Linia 0B - Piątek, 27.08.2010.


     Trochę inaczej wyglądały plany pierwotnych testów, ale nie ma co narzekać. Na tej linii znaczniej łatwiej znaleźć sprzęt na mieście. No i jest też kilka urokliwych miejsc na foty, jak ktoś bardzo lubi klimatyczne. Mnie tyle szczęście już nie starczyło, bo do południa trzeba było popracować (i jakoś odrobić te ostatnie trzy dni błogiego lenistwa).


 Linia 30 - Sobota, 28.08.2010.



     Akurat w sobotę szczęście mnie nieco opuściło, bo w momencie wybrania się na polowanie stwierdziłem, że nie będzie na co zapolować. Testowiec już stał odstawiony na zajezdni przy ulicy Lwowskiej. Tylko do wczesnych godzin popołudniowych pojawił się ponownie na linii 30. Za to, jakby na pocieszenie spotkałem się ze znajomym kiermanem z 249. Dawno gościa nie widziałem i fajnie się gadało. A przy okazji stwierdziłem, że parking przy basenie to zajebiaszcze miejsce na pejzaże. Cóż, człowiek się uczy ciągle czegoś nowego.

 Linia 9 - Niedziela, 29.08.2010.


     Po raz ostatni autobus testowy pokazał się na mieście. Poniedziałek, 30.08.2010 wraca już niestety do fabryki Autosana w Sanoku. Teraz pozostaje czekać na wyniki testów. Z tego, co do mnie ostatnio doszło, można mieć małe nadzieje na kolejnego testera już wkrótce, a potem tylko czekać na wynik przetargu. Już tak na koniec, ja nie miał bym nic przeciwko, jeżeli nasza flota wzbogaciła się o te właśnie pojazdy, ale pod dwoma warunkami - po pierwsze, sensowniej rozłożone siedzenia, a po drugie, następne zakupy też oparte byłyby na Autosanach. Trzeba się kiedyś zdecydować na jakąś politykę taborowa i się jej trzymać.

Reklama